Do wejścia w życie głównej części AI Act zostały niespełna trzy miesiące. 2 sierpnia 2026 r. zaczną obowiązywać przepisy o systemach wysokiego ryzyka, transparentności wobec użytkowników i karach sięgających 35 mln euro.
POZOSTAŁO2 sierpnia 2026Niespełna trzy miesiące do pełnej egzekucji AI Act dla systemów wysokiego ryzyka, obowiązków transparentności i mechanizmu sankcji.
Tymczasem dane GUS pokazują, że z AI korzysta już 8,7 proc. polskich firm, a większość z nich nawet nie wie, że właśnie wpadła w reżim regulacyjny. Oto siedem rzeczy, które jako przedsiębiorca musisz zrobić w tym tygodniu, żeby nie zacząć sierpnia z prawnikiem na szybkim wybieraniu.
Co dokładnie dzieje się 2 sierpnia 2026
AI Act, czyli rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689, formalnie wszedł w życie już w sierpniu 2024 r., ale jego obowiązki rozpisano na trzy fale.
- II 2025. Zakazy najbardziej kontrowersyjnych zastosowań AI — m.in. social scoringu i predictive policingu. Obowiązek AI literacy — przeszkolenie pracowników stykających się z systemami AI.
- VIII 2025. Regulacje ogólnych modeli (GPAI), uderzające w dostawców pokroju OpenAI czy Mistrala.
-
VIII 2026. Najszerszy zakres obowiązków: reguły dla systemów wysokiego ryzyka, transparentność wobec użytkowników i pełny mechanizm sankcji.
Kary nie są symboliczne.
MAKSYMALNE SANKCJE AI ACT
- 35 mln € lub 7% obrotu
- 15 mln € lub 3% obrotu
Dla porównania: maksymalna kara z RODO to 4 proc. obrotu. AI Act jest po prostu surowszy.
Polska wdraża, ale powoli
Rada Ministrów przyjęła projekt krajowej ustawy o systemach sztucznej inteligencji 31 marca 2026 r. Powstać ma Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI) — nowy regulator, który ma nadzorować rynek, przyjmować skargi obywateli i prowadzić tzw. piaskownice regulacyjne, czyli przestrzenie do testowania nowych technologii bez pełnego rygoru przepisów. Przy KRiBSI zasiądzie Społeczna Rada SI licząca od 9 do 15 członków.
Problem w tym, że projekt nie obejmuje jeszcze wszystkich systemów wysokiego ryzyka, a Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada dalsze prace na lata 2026–2027. Nieistotne. AI Act jest rozporządzeniem unijnym, więc działa bezpośrednio — niezależnie od tego, czy polski organ nadzoru zdąży się rozpakować na czas.
Największe ryzyko nie leży w IT
AI Act najmocniej uderzy nie w software house’y, tylko w działy HR, banki i ubezpieczenia.
Wszędzie tam, gdzie algorytm filtruje CV, ocenia ryzyko kredytowe, scoruje klienta albo decyduje o cenie polisy, mówimy o systemie wysokiego ryzyka. To kategoria z najsurowszymi wymogami compliance — od oceny zgodności, przez dokumentację techniczną, po stały nadzór człowieka nad decyzjami algorytmu.
Co istotne, obowiązki dotyczą również firm, które niczego nie zbudowały — wystarczy, że używają gotowego narzędzia. Jeśli rekrutację wspiera Ci moduł AI w polskim ATS-ie albo amerykański LinkedIn Recruiter, to Ty jako pracodawca odpowiadasz za jego zgodność z rozporządzeniem.
AI Act Polska — kogo to realnie dotyczy w liczbach
8,7%polskich firm korzysta z technologii AI (GUS, 2025).
Liderem sekcja informacja i komunikacja (37,8%), na końcu budownictwo (2,6%). Modele generatywne wykorzystuje 5,3% firm — w branży IT już co czwarte (25,5%).
Raport KPMG idzie dalej i mówi o 28% firm deklarujących wdrożenie AI — wzrost o 13 punktów procentowych rok do roku. Rzeczpospolita podaje, że w Polsce działa już ponad 13 tys. firm bezpośrednio związanych z AI.
Nawet jeśli sam nie trenujesz modelu, masz dziś realną szansę być użytkownikiem systemu, który od sierpnia będzie regulowany. A polskich MŚP, które prowadzą inwentaryzację swoich narzędzi AI, jest — szacunkowo — kilka procent.
Reszta dowie się o problemie z faktury od kancelarii prawnej.
7 rzeczy do zrobienia w tym tygodniu
- Zrób inwentaryzację narzędzi AI. Excel, jedna kolumna z nazwą narzędzia, druga z procesem, w którym jest używane (rekrutacja, sprzedaż, obsługa klienta, finanse). Bez tej listy nie ruszysz dalej i nie ocenisz ryzyka.
- Zidentyfikuj systemy wysokiego ryzyka. Przejrzyj listę i zaznacz wszystko, co dotyka HR, finansów, scoringu klientów, edukacji albo dostępu do usług publicznych. To Twoja strefa zagrożenia.
- Sprawdź umowy z dostawcami. Czy SaaS, którego używasz, deklaruje zgodność z AI Act? Czy udostępnia dokumentację techniczną i ocenę zgodności? Brak odpowiedzi w 48 godzin to czerwona flaga.
- Przeszkol pracowników z AI literacy. Obowiązek obowiązuje już od lutego 2025 r. Każdy, kto wpisuje prompt w ChatGPT w celach służbowych, powinien wiedzieć, gdzie kończy się odpowiedzialność modelu, a zaczyna jego.
- Wyznacz osobę odpowiedzialną za compliance AI. Może to być inspektor ochrony danych, ale rola jest szersza — obejmuje monitoring, dokumentację i kontakt z KRiBSI.
- Przygotuj komunikację do klientów. Jeśli używasz chatbota, generujesz treści AI albo materiały typu deepfake na potrzeby marketingu, masz obowiązek poinformować odbiorcę. Lepiej napisać politykę teraz niż tłumaczyć się we wrześniu.
- Zarezerwuj budżet na audyt zewnętrzny. Dla średniej firmy to wydatek 20–80 tys. zł. Dla firmy, która dostanie maksymalną karę — 150 mln zł. Matematyka jest brutalna.
Co to znaczy dla polskiego rynku
AI Act wymusi profesjonalizację rynku narzędzi AI. Dostawcy, którzy nie przygotują dokumentacji compliance, wypadną z przetargów korporacyjnych. To szansa dla polskich SaaS-ów, które potraktują regulację jako przewagę, a nie ciężar.
Najmocniej oberwie sektor HR-tech. Polskie startupy oferujące AI do rekrutacji muszą w ciągu trzech miesięcy zrobić to, czego unijne firmy w sektorze finansowym uczyły się latami pod RODO. Część po prostu zwinie produkty.
Ucierpi tempo wdrożeń. Spodziewam się, że kilkanaście procent polskich firm odłoży projekty AI o 6–12 miesięcy „do czasu wyklarowania się przepisów”. To koszt, którego AI Act formalnie nie wyceni, ale który gospodarka odczuje.
KRiBSI będzie skuteczna o tyle, o ile dostanie ludzi i budżet. Doświadczenie UODO uczy, że z dużej regulacji robi się czasem mała wydolność.
Czy warto przygotować się już teraz?
Tak, jeśli:
- Używasz AI w rekrutacji, ocenie kredytowej, ubezpieczeniach albo edukacji.
- Twój roczny obrót przekracza 50 mln euro — wtedy nawet 3 proc. obrotu boli realnie.
- Sprzedajesz oprogramowanie AI klientom z UE.
Nie, jeśli:
- Używasz tylko ChatGPT do pisania maili i postów na LinkedIna — to nie jest system wysokiego ryzyka, a główny ciężar regulacji spoczywa na dostawcy.
- Twoja firma zatrudnia mniej niż 10 osób i nie podejmuje decyzji o ludziach na podstawie AI.
Najbliższe trzy miesiące to ostatni komfortowy moment, żeby uporządkować temat bez paniki. Po sierpniu każda kontrola będzie kosztować nie tylko czasu, ale i reputacji — a KRiBSI dopiero buduje swój wizerunek, więc pierwsze kary potraktuje pokazowo.
Źródła:
- GazetaPrawna.pl — AI Act od 2026 r. Nowe obowiązki dla firm korzystających ze sztucznej inteligencji (kwiecień 2026)
- Forsal.pl — AI Act uderzy w firmy już od sierpnia 2026. HR, banki i ubezpieczenia są na pierwszej linii (kwiecień 2026)
- GUS / Biznes PAP — W 2025 r. 8,7 proc. firm w Polsce deklarowało wykorzystanie technologii AI (2025)
- Rzeczpospolita — Rząd przyjął projekt ustawy o systemach sztucznej inteligencji (31 marca 2026)
- KPMG Polska — Polskie firmy coraz częściej stawiają na sztuczną inteligencję (2025)
- Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 (Dziennik Urzędowy UE, sierpień 2024)
0 komentarzy
Bądź pierwszy, dodaj komentarz!